Satysfakcja i spełnienie

approval-15914__340Odkryj zaskakująco prostą prawdę. Jej uświadomienie w mgnieniu oka zrzuci z Ciebie łańcuchy uzależnienia i przywiązania. Dowiesz się, że satysfakcja i spełnienie leżą nie w otaczających Cię obiektach, ale w Tobie samym; że zewnętrzne przedmioty spełniają rolę jedynie stymulatora powodującego odczuwanie satysfakcji i jedynie u tych, którzy nie potrafią czerpać jej bezpośrednio z wewnątrz. To doświadczenie obudzi w Tobie ogromną nadzieję. Zawsze podświadomie wyczuwaną nadzieję na wyzwolenie, a wraz z nią nieznaną wcześniej radość. Radość tym większą, że emanującą posmak nieskończoności.  Wiele jest sposobów zagłębiania się w duchowe Serce. Możesz wypróbować kilka z nich, ale wybierz w końcu ten, który od początku sprawi Ci radość. Jeśli bliska Ci jest chrześcijańska modlitwa – módl się; jeśli buddyjska logika – rozważaj i kontempluj; jeśli natomiast przyciąga Cię hinduska joga – medytuj. Ale praktykuj tę wybraną drogę codziennie z niezachwianą szczerością. Nie można poznać duchowej Miłości bez praktyki, a bez poznania jej na własnej ścieżce, nie można zrozumieć innych dróg. W przeciwnym razie nie uświadomisz sobie, że jest Ona źródłem, podstawą i celem każdej z nich, a bez tego uświadomienia nie może pojawić się w Twoim umyśle ani prawdziwa trwała tolerancja, ani prawdziwy trwały pokój. Ci, którzy nie kroczą ze szczerością wobec samych siebie swoją własną drogą, którzy nie praktykują tego, czego nauczają, a zamiast miłującego Serca pielęgnują tworzący bariery umysł, zawsze będą żyli w świecie bezsensownych kłótni i wojen prowadzących jedynie do cierpienia i śmierci. Nie pozwól, abyś stał się jednym z nich. Wystarczy kilkanaście minut każdego dnia poświęconych samemu sobie – swojej prawdziwej Istocie, aby uwolnić świat. To wystarczy, gdyż świat składa się właśnie z każdego z nas z osobna. Trwały pokój na Ziemi wzrasta wraz ze wzrostem świadomości w miłujących sercach każdego człowieka.

Przesłanie ewangeliczne

tower-10374__340Można zadać sobie pytanie: czy duchowni potrafią dogadać się z ludźmi? Czy Kościół niesie Dobrą Nowinę czy tylko moralizuje? Jeśli Kościół nie potrafi „prostym językiem” przekazać prawd wiary, to jak zbuduje i utrzyma wspólnotę? Czy Kościół powinien się zmieniać? W trakcie trwania programu Między nami 7 przeprowadzono szybki sondaż. Za TAK opowiedziało się 78% telerespondentów. Ewangelia to przesłanie do każdego człowieka, takiego, który przychodzi na ziemię, w każdym miejscu i w każdym czasie, to też doskonalenie duchem ewangelicznym porządku spraw doczesnych. Obecnie nauczanie społeczne Kościoła stanowi jego społeczną wypowiedź i dotyczy najważniejszych etycznych aspektów problemów społecznych. Nowe chrześcijaństwo nie jest nowym hasłem. Model cywilizacji chrześcijańskiej, odnowienie drogi między Kościołem i społeczeństwem obywatelskim wg Piusa XII stanowi jedność duchową jako powrót do syntezy religii i życia.8 Teologowie zastanawiają się czy dostęp do informacji sprawi, że ludzie poznają lepiej prawdę i czy będą lepsi. Czy forma przekazu – sztuczna, pozwoli na poznanie prawdy? A czy będą lepsi, też zdaje się być założeniem zbyt pochopnym, dotyczy bowiem relatywizmu. Środkiem łączącym jest internet, z założenia można dotrzeć do wszystkich, a szczególnie do tych najtrudniejszych przypadków, tych, którzy mają wątpliwości, którzy odeszli do innych Kościołów, ruchów, sekt, których drażni instytucjonalizacja, tych mniej śmiałych, chcących zachować poczucie wolności, anonimowosć. Internauci stanowią grupę społeczną, która w badaniach socjologicznych deklaruje największy dystans do religii i Kościoła.9 Choć stanowią w społeczeństwie ciągle mniejszość, są pewną elitą, są lepiej wykształceni niż przeciętny Polak, 50% spośród korzystających z internetu stanowią ludzie z wykształceniem wyższym, mieszkają zwykle w dużych miastach, sporą grupę stanowi młodzież. Nowe formy komunikacji zmieniają nasz sposób zachowania i odwrotnie. Ludzki umysł tworzy narzędzie ułatwiające komunikowanie się – prowadzi do uniwersalizmu. Ewangelia pozostała niezmieniona od 2 tys. lat. Za to zmieniają się media przekazu. Powstaje pytanie: do czego można wykorzystać internet w działalności duszpasterskiej? Nasuwa się odpowiedź: można wykorzystać w oswajaniu ludzi z wiarą i Kościołem poprzez newsy, refleksyjne artykuły, rekolekcje, w dialogu: czaty, korespondencje, Opoka, Mateusz, Modlitwa i Żywy Różaniec.