Etnometodologia

louvre-530058__340Etnometodologia próbuje wyjaśnić, w jaki sposób ludzie wzajemnie podtrzymują przekonanie, że świat społeczny na charakter realny, świadomie czy nieświadomie konstruują sens przypisany zewnętrznej rzeczywistości społecznej.Według Goffmana wszyscy ludzie tworzą poczucie wspólnej rzeczywistości, działając wytwarzają wrażenie – w trakcie sytuacji społecznych. Praktyka stosowania tej samej metody – Internet, komputer, cyberprzestrzeń, powoduje wytworzenie poczucia, że ludzie podzielają ten sam świat, ten w którym żyją. A żyją w świecie już wytworzonym przez siebie. Łącząc się w sieci, ludzie uzyskują potwierdzenie, że ten świat istnieje, istnieje wewnątrz i na zewnątrz, bo oni z niego pochodzą. Jest to swoisty rytuał, w którym uczestniczą miliony ludzi. Ludzie otrzymują reakcje zwrotne, sygnał, słowa, które podtrzymują wiarę w to, że działają w ramach określonej rzeczywistości. Wytworzył się język komputerowy, stosowany i zrozumiały dla posługujących się komputerem. Jednostki w każdej sytuacji interakcyjnej wchodzą w układ, dążą do konsensusu . Poczucie to jest związane z tzw. blokiem sytuacyjnym, jest rezultatem i zarazem odbiciem faktu dostosowania się do reguł. Porządek społeczny powstaje „tylko dzięki zdolności ludzi do wzajemnego przekonywania się, że społeczeństwo jest tam, na zewnątrz”5. Gdzie indziej, w innym świecie. Zachodzą stale procesy budowania i utrzymywania tej wizji – istnienia świata wirtualnego, cyberprzestrzeni jako świata realnego.6 Gdzie kryje się rzeczywistość? Można by w skrócie odpowiedzieć, że w ludziach i ich wytworach. E.Hall powiedziałby, że nie ma już ludzi, są ich ekstensje. Próbując odpowiedzieć sobie na pytanie: czym jest świat wirtualny, odnoszę podobne wrażenie, być może odzywa się we mnie atawizm, ale wirtualność stawać się może cechą, przynależy do człowieka, stanowi przedłużenie jego wyobraźni, ale nie jest tą wyobraźnią, jest pewnym abstraktem, pewnym jako nieokreśloność i pewnym jako coś stałego, ale nietrwałego. Gdyby odciąć wszystkich ludzi od SIECI, zabrać komputery i totalnie zniszczyć, w pamięci ludzkiej pozostałoby wspomnienie, przerobione i ulepszone, Wytwór, który by powstał miałby wymiar nierealny, być może w postaci mitu czy bóstwa, kultu, religii przekazywany byłby do przyszłości. Porozumienie stanowi odwieczny problem obejmujący ludzi.

Język przekazu

camera-1247490__340Zmienia się też język przekazu, język jest specyficzny, skrótowy, pojawiło się zjawisko wirtualnego księgowego i wirtualnej wspólnoty. Internet posiada kilka cech odróżniających go od innych mediów: multimedialność, interaktywność, dwustronność przekazu, wielostrukturalność dostępu, powszechność, ulotność, anonimowość, łatwość modyfikacji, profilowalności i łatwość prowadzenia badań. Internet wymaga w realności przede wszystkim profesjonalizacji, współpracy między zespołami, witrynami, umiejętności rozróżnienia „małych i dużych ryb”, możliwości finansowych, zabezpieczenia praw autorskich, umiejętności językowych – język kościelny, w „półrealności”- dotyczy zjawiska wirtualnego księdza, wirtualnej wspólnoty, a więc określenia nieprzekraczalnych granic e-duszpasterstwa – spowiedź, chrzest, danie na tacę, rozgrzeszenia, ślub, zapach kadzidła. Pojęcie wirtualność Peter Levy wiąże z trzema znaczeniami: technologicznym, filozoficznym i potocznym. W ujęciu filozoficznym wirtualność oznacza, że: dana rzecz istnieje potencjalnie, ale nie aktualnie, istnieje bez bycia obecnym ( np.: bycie drzewa w nasieniu w przeciwieństwie do aktualności wyrośniętego drzewa. Wirtualność jest częścią rzeczywistości – podobnie jak słowo – istnieje, gdy jest wypowiadane, i nie jest związane szczególnym czasem czy miejscem, zawsze jest nowe i inne. Świat wirtualny technologiczny to wszelka symulacja rzeczywistości. Pojęcie społeczności wirtualnej wytworzyło się najpierw w odniesieniu do rzeczywistości kreowanych w wyobraźni użytkowników, później do światów wytworzonych poprzez trójwymiarowe animacje, które były internetową wersją gier. Autorzy scenariuszy czerpali pomysły z literatury science-fiction i fantazy. Rozmawiający poprzez internet wytworzyli uproszczoną odmianę języka oraz tzw. emiotikony, kody służące wyrażeniu emocji.   Awatary, bramy do teleportacji to takie środki, gdzie nie zauważamy, że wszystkie techniki elektroniczne rozszerzają nasze fizyczne ego daleko poza granice naszej skóry.10 Granica pomiędzy własnym ciałem a resztą świata jest płynna.