Rzeczywistość wirtualna

photo-256889_640Wirtualna rzeczywistość daje impuls, uruchamia interaktywną machinę fantazji, w ten sposób cyberprzestrzeń przejmuje kontrolę nad środowiskiem materialnym. Następuje spełnienie narcystycznych pragnień użytkownika czyli wchodzi się do lustra narcyzmu. Można pojmować ją w kontekście antyutopijnym. Samo wyczekiwanie na interfejs staje się przenikaniem do cyberprzestrzeni. Uwidacznia się paradoks, pragnąc zbliżenia wielu ludzi, technologie sieciowe wprowadziły dystans pomiędzy ludźmi znajdującymi się w tym samym miejscu, ludzie mogą przecież siedzieć obok siebie i prowadzić anonimowo rozmowę nie wiedząc z kim rozmawiają i nie chcąc tego wiedzieć. Procesy społeczne przebiegają niepostrzeżenie, świat nie jest taki jak kiedyś, trzeba umieć zobaczyć jutro. Żyjemy w czasach postmodermy. Tradycyjne wartości rozpadają się, wkracza sekularyzacja, religijność rezygnuje ze wspólnoty instytucji, a wybiera wiarę indywidualną, prywatną. Wpływ Kościoła w społeczeństwie maleje, natomiast postępuje kwestionowanie prawd wiary i norm moralnych. Ponowoczesny człowiek charakteryzuje się relatywizmem moralnym, etyka zeszła na manowce, decyzje podejmuje się bilansowaniem zysku i strat. Sumienie ludzkie jest jednak delikatne. Jak dojść do sedna? Sieć nigdy nie będzie Twoja, ale Twoja może być ręka, która ją splata i rozplata, zwija i rozwija, zapuszcza w wody i znajduje w niej wszystkie istoty żyjące, od których tam się roi.13 Jak oddzielić prawdę od fikcji? Odpowiedź zapewne wiąże się z pytaniem o tajemnicę Kościoła.