Astronom warmiński

aerial-view-1082110__340Prawdziwą przyczyną konfliktu miedzy astronomem a warmińskim dostojnikiem mogła byc przyjaźń tego pierwszego ze wspomnianym już doktorem i kanonikiem fromborskim Aleksandrem Scultetim. Był on zwolennikiem zwinglinizmu, jednego z bardziej radykalnych odłamów reformacji, ze swoją gospodynią miał dzieci, a fakt ten był powszechnie znany zarówno biskupowi jaki i wiernym, a ponadto był uważany za wroga Dantyszka – starał się go usunąć z kapituły i próbował uniemożliwić mu osiągnięcie biskupstwa warmińskiego. Kopernik opowiedział się w tym sporze po stronie Scultetiego, co stało się przyczyną oczywistej niechęci Jana Dantyszka.   W ostateczności działania biskupa przyniosły pożądane efekty: Anna Schilling opuściła dom Mikołaja Kopernika w obliczu grążącego im procesu kanonicznego, który zamierzano wytoczyć astronomowi z powodu wywołania skandalu (niemoralne życie kanonika nie pozwalało wówczas na postawienie go przed sądem). Ze znajomością Anny Schilling i Mikołaja Kopernika związana jest legenda dotycząca bluszczu. To właśnie gosposia miała obsadzić tą rośliną zachodnie mury kompleksu katedralnego, gdzie miały się odbywać rzekome schadzki kochanków. Niestety, bluszcz ten usunięto, gdyż uznano, że zagraża zabytkowym murom. I tak też z pamięci ludzi zniknęła Anna Schilling, a swoje miejsce ma tam tylko Mikołaj Kopernik, znany wszystkim jako ten, który wstrzymał słońce, ruszył ziemię.

Annie Schilling

photographer-16022__340Dzisiaj właściwie nikt nie pamięta o Annie Schilling, kobiecie blisko związanej z Mikołajem Kopernikiem. Spróbujmy się zastanowić nad tym, kim właściwie była ta niewiasta, dlaczego stała się „kością niezgody” pomiędzy fromborskim kanonikiem a biskupem warmińskim.  Dzisiaj właściwie nikt nie pamięta o Annie Schilling, Mikołajem kobiecie blisko związanej z Mikołajem Kopernikiem. Spróbujmy się zastanowić nad tym, kim właściwie była ta niewiasta, dlaczego stała się „kością niezgody” pomiędzy fromborskim kanonikiem a biskupem warmińskim Janem Dantyszkiem i jaką właściwie odegrała rolę w życiu autora dzieła „O obrotach sfer niebieskich”.   Pochodzenie Anny Schilling pozostaje nadal tajemnicą. Zdaniem Jacka Repchecka, autora książki „Sekret Kopernika. Jak sie zaczęła rewolucja naukowa?” była ona córką Holendra, który osiadł w Gdańsku. Inni biografowie toruńskiego astronoma, na czele z Jeremim Wasiutyńskim (autorem książki „ Kopernik, twórca nowego nieba”) sądzą, że pochodziła ona z rodziny zamożnych medalierów, złotników oraz mincerzy z Krakowa, którzy następnie przenieśli się do Torunia.   A więc wiadomości na temat rodziny Anny są niewystarczające. Cóż więc wiemy o tej postaci na pewno? Wiadomo, że była związana z mieszczańską rodziną Schillingów, z której pochodził jej mąż. Błędne wydaje się przekonanie, że jej ojcem był Maciej Schilling, znany medalier toruński. Pewność ta zdaje się wynikać z listu kanonika Feliksa Reicha, datowanego 23 stycznia 1539 roku, w którym wspomina o mężatce, Annie Schilling, będącej gospodynią Kopernika. A więc wspomniany Maciej Schilling mógł być jej teściem bądź dalszym krewnym. Do opinii kanonika Reicha, notabene bliskiego współpracownika Kopernika, na temat związku między astronomem a jego gospodynią jeszcze wrócimy.